
Data aktualizacji: 05.03.2026, 12:36
Szósty zmysł kierowcy Hyundai i Kia chcą widzieć przez ściany i przeszkody
Nowoczesna motoryzacja przyzwyczaiła nas do obecności kamer, radarów i czujników parkowania. Choć te systemy asystujące znacząco poprawiły bezpieczeństwo, wciąż borykają się z jednym, fundamentalnym ograniczeniem: działają w linii wzroku. Jeśli pieszy wyjdzie zza zaparkowanej furgonetki lub dziecko wbiegnie na jezdnię bezpośrednio przed autobusem szkolnym, tradycyjny radar może zareagować zbyt późno. Rozwiązanie tego problemu zaprezentowali właśnie giganci z Korei - Hyundai i Kia, wprowadzając technologię Vision Pulse.
Kluczem do nowej ery bezpieczeństwa w branży automotive nie są kolejne kamery o wyższej rozdzielczości, lecz technologia UWB (Ultra-Wideband). To system ultraszerokopasmowy, który zamiast obrazu, wykorzystuje precyzyjne sygnały radiowe w paśmie gigahercowym.
Zasada działania przypomina cyfrowe echo. Moduły zamontowane w pojeździe emitują sygnał, który komunikuje się z urządzeniami posiadającymi podobny moduł - smartfonami, smartwatchami czy specjalnymi lokalizatorami. System mierzy czas powrotu sygnału z dokładnością do nanosekund, co pozwala na określenie położenia obiektu z marginesem błędu wynoszącym zaledwie 10 centymetrów w promieniu 100 metrów.
Słuchaj na żywo: Interesują Cię technologie, które ratują życie na drogach? Więcej o nowinkach z pogranicza IT i moto usłyszysz w felietonie „Przegląd” codziennie między 14:00 a 15:00 na antenie Radia Yanosik.
Hyundai i Kia nie ograniczają swojej wizji wyłącznie do luksusowych limuzyn. Jednym z najbardziej poruszających zastosowań Vision Pulse jest program pilotażowy w autobusach szkolnych. Dzieci otrzymały specjalne breloki w kształcie aniołów, które sprawiają, że kierowca widzi ich pozycję na ekranie, nawet jeśli znajdują się w martwym polu lub przechodzą tuż przed maską wysokiego pojazdu.
Technologia ta ma szansę zrewolucjonizować również sektor logistyczny i budowlany. W magazynach, gdzie wózki widłowe często poruszają się w wąskich alejkach, system Vision Pulse może zapobiegać kolizjom z pracownikami, informując o ich obecności za regałami. Producenci wspominają nawet o wykorzystaniu modułów do lokalizowania osób pod gruzami podczas akcji ratunkowych.
Wprowadzenie Vision Pulse to także świetna wiadomość dla portfela przyszłych nabywców aut. Wiele nowoczesnych modeli Hyundaia i Kii wyposażonych w system „Digital Key 2” posiada już niezbędne moduły UWB. Oznacza to, że wdrożenie nowej funkcji bezpieczeństwa nie wymaga montażu drogich i skomplikowanych jednostek LiDAR, co jest kluczowe w dobie walki o obniżenie cen pojazdów w sektorze elektromobilności.Zintegrowanie bezpieczeństwa z codziennymi urządzeniami, takimi jak smartfony, sprawia, że infrastruktura dla „widzenia poza przeszkodami” buduje się niemal sama.
Wprowadzenie Vision Pulse to bez wątpienia kamień milowy w dążeniu do wizji „zero wypadków”. Jednak każda nowa technologia niesie ze sobą pytania o naszą czujność. Czy wiedząc, że samochód „widzi” za nas, nie przestaniemy zachowywać należytej ostrożności na skrzyżowaniach?
Współczesna branża automotive stawia na technologię jako wsparcie, a nie zastępstwo dla ludzkiej uwagi. Vision Pulse ma być ostatnią linią obrony tam, gdzie ludzkie oko i tradycyjne czujniki fizycznie nie mają szans dotrzeć.
Źródło: Hyundai i Kia Press Room
Przygotował i opracował: Kamil Śliwka, autor i prowadzący felieton „Przegląd”, którego możesz posłuchać codziennie między 14:00 a 15:00 na antenie Radia Yanosik.