
Data aktualizacji: 27.02.2026, 12:46
Witam się pięknie z państwem! Przez najbliższe chwile ponamawiam co nieco do odbycia pewnej wycieczki i odwiedzenia niezwykle ciekawego przykładu sztuki pomnikowej, w dodatku mocno powiązanego ze sztuką użytkową. Ależ ja lubię na początek zakręcić temat dookoła, ale uwierzcie mi, że ta atrakcja turystyczne jest pokręcona niczym rurki w kaloryferze.
Oj, chyba zdradziłem bohatera i cel dzisiaj Olinoko wyprawy. Zapraszam Was pod pomnik kaloryfera, zwany też pomnikiem grzejnika, w Stąporkowie, w województwie świętokrzyskim. Mocna rzecz, godna odwiedzin! Godnie się zatem wybieramy. Tylko gdzie to jest?
Do Stąporkowa możemy całkiem zgrabnie dolecieć najpierw ekspresową siódemką. Na węźle Skarżysko kamienna zjedźcie sobie z Eski na drogę numer 42. Teraz do wyboru mamy dwa równie ładne świętokrzyskie kierunki. Można jechać na Wąchock i Starachowice, ale dziś w drugą zakręcimy. Na Końskie i Piotrków Trybunalski. To będzie ten azymut, który pozwoli nam znaleźć na trasie Stąporków.
Kiedy już dojedziemy do miejscowości to z rozwagą, powolutku, czekamy na skrzyżowanie z Odlewniczą i Staszica. Tam już, po lewej stronie, wyłoni się niewielki park ze stylowymi klombami, plenerową siłownią, budynkiem MGOKiS-u oraz oczywiście niebywała bryła pomnika. Ponoć jest to największy kaloryfer na świecie, ale żeby to poczuć to trzeba wysiąść na parkingu obok i koniecznie złapać bezpośredni kontakt.
Znajdujemy się w województwie świętokrzyskim, w Stąporkowie. Czemu? Bo tutaj stoi największy na świecie pomnik kaloryfera! Tak tak - to właśnie on! Tutaaaj! W chłodne dni sam ten widok ogrzewa serdecznie i mocno. Jak to się stało, że tak kochane przez nas Urządzenie doczekało się pomnika? Tak lekko zagranicznie się to rozpoczęło. Z okazji 150 rocznicy zamontowania pierwszego grzejnika w Sankt Petersburgu, na początku sezonu grzewczego 2005 roku, przed elektrociepłownią w Samarze stanął mierzący 2 metry wysokości i ważący 200 kg pomnik żeliwnego grzejnika (wykonany przez lokalnego artystę rzeźbiarza Nikołaja Kuklewa dodajmy). Jakoś tak pozazdrościliśmy tego wyczynu i postanowiliśmy nasz- polski wystawić.
Nasz! Rodzimy pomnik kaloryfera stanął w Stąporkowie przed Miejsko-Gminnym Ośrodkiem Kultury. Ma on około 3 m wysokości i jest jednym z największych w Europie i jedynym w kraju. Niektórzy uważają, ze największy.
Czemu tutaj? Otóż Duży żeliwny kaloryfer ma za zadanie przypominać świetność miasta z czasów, gdy tutejsza Odlewnia Żeliwa produkowała aż 96% grzejników. Uznany jest za nieoficjalny symbol tego miasta. Sprawa tym piękniejsza, ze na tle monumentów i rzeźb jakie zdobią nasze parki i skwery delikatnie mówiąc wyróżnia się.
Wyróżnijcie się i wy szanowni słuchacze i słuchaczki - pojedźcie tam aby ogrzać się w blasku wspaniałego pomnika. To co? Stąporków - nadciągamy!