Strzałka wstecz

Blog

Auto (nie) tylko na wakacje

Auto (nie) tylko na wakacje

Data aktualizacji: 05.08.2026, 12:28

Auto (nie tylko) na wakacje  

Zakup auta podczas wakacji może się opłacić. Pod jednym warunkiem.  

Najważniejsze informacje  

  • Przed i po wakacjach często zauważamy wady auta, bo użytkujemy je na dłuższych trasach i w innym celu niż zwykle.
  •  Wybór pojazdu nie powinien być zdeterminowany jednym wyjazdem w roku.  
  • Wielkość bagażnika należy dopasować do stylu życia.  
  • Awaryjny samochód zepsuje każdy urlop.  

Auto (nie tylko) na wakacje  

Pakowanie bagaży na wakacyjny wyjazd często kończy ważny wniosek: zmieniamy samochód! Przekonaliście się już o tym? Zanim jednak wybierzecie większy model, kombi lub SUV-a, warto przeanalizować sposób korzystania z auta przez pozostałe dni w roku. To pozwoli uniknąć kosztownych pomyłek i lepiej dopasować pojazd do realnych potrzeb.  

Zakup samochodu przed urlopem lub tuż po jego zakończeniu jest dobrym pomysłem. Zwłaszcza wtedy kierowcy zaczynają dostrzegać, że obecny pojazd nie spełnia już ich oczekiwań wyjazdowych. Wychodzą na jaw problemy, które na co dzień łatwo przeoczyć, takie jak zbyt mały bagażnik, stukające zawieszenie, niewystarczająca moc. Determinacja do szybkiego zakupu powinna iść jednak w parze z rozsądkiem.  

Kilka pytań 

—  O ile awaryjność stanowi ważny sygnał do zakupu nowego pojazdu, o tyle wybór samochodu nie powinien determinować wyłącznie jeden wyjazd. Auto będzie służyło prawdopodobnie przez co najmniej kilka lat, dlatego warto zastanowić się nie tylko nad tegoroczną trasą do Chorwacji czy Włoch, ale również codziennym użytkowaniem po powrocie z wakacji — komentuje Tomasz Czarnecki, ekspert portalu ogłoszeniowego Autoplac.pl.   

Przed zakupem warto odpowiedzieć sobie na kilka prostych pytań: ile kilometrów rocznie pokonujecie, jak często wyjeżdżacie na dłuższe trasy, czy planujecie powiększenie rodziny oraz jakie macie zainteresowania. Dzięki temu unikniecie sytuacji, w której auto idealne na urlopie w życiu codziennym okazuje się zbyt duże, niepraktyczne lub kosztowne w utrzymaniu.  

Bagażnik nie jest najważniejszy  

Jednym z najczęstszych powodów wymiany samochodu przed wakacjami jest brak miejsca na bagaże. Nie zawsze jednak większy pojazd oznacza lepszy wybór. Dla pary lub singla często w zupełności wystarczy kompaktowy hatchback lub kombi. Z kolei miłośnicy rowerów, sportów wodnych czy kempingu mają zupełnie inne wymagania niż osoby podróżujące głównie z walizkami.   

Odpowiednio duży bagażnik może poprawić komfort podróży, ale jego pojemność nie powinna być głównym kryterium wyboru auta. Obecnie istnieje wiele praktycznych rozwiązań, które są bardziej przydatne niż kolejne kilkadziesiąt litrów przestrzeni ładunkowej. Przykładem bagażnik dachowy mieszczący dodatkowe bagaże. 

Awaria na urlopie  

— Wymiana samochodu przed wakacjami lub po powrocie jest szczególnie uzasadniona, gdy użytkowany pojazd ujawnił problemy techniczne, których naprawa będzie wiele kosztować. Nic nie potrafi skuteczniej zepsuć urlopu niż awaria setki kilometrów od domu. Oczywiście, mając odpowiednie ubezpieczenie wydatki nie zrujnują budżetu, ale wakacyjny nastrój i czas przeznaczony na odpoczynek – z pewnością. Wyobraźcie sobie wymarzony wyjazd z partnerką/partnerem, dziećmi i zamiast wypoczynku na plaży lub realizacji planu zwiedzania, załatwianie formalności z autem zastępczym i naprawą — mówi Tomasz Czarnecki, ekspert Autoplac.pl.   

Problem z pojazdem podczas wakacji może się powtarzać w codziennym użytkowaniu. Dlatego potencjalne naprawy i związane z tym nerwy, strata czasu i wydatki lepiej zastąpić rozsądnie zaplanowanym zakupem nowego środka lokomocji. To inwestycja nie tylko w komfort każdego dnia, ale również spokój podczas dalszych podróży.  

Dodatki mają znaczenie 

 Wybierając samochód w trakcie sezonu wakacyjnego, warto zwrócić uwagę na wyposażenie dodatkowe. Hak holowniczy, bagażnik dachowy, uchwyty rowerowe czy relingi znacznie zwiększą funkcjonalność pojazdu. Nierzadko można je dokupić osobno, lecz nie każdy środek lokomocji jest do nich odpowiednio przystosowany. Zdarza się również, że akcesoria używane w poprzednim aucie nie pasują do nowego modelu, co generuje dalsze koszty. Tu przykład haka a także złącza prądowego od bagażnika rowerowego. Warto uwzględnić te elementy już na etapie planowania budżetu.  

Polecamy wziąć pod uwagę również inne dodatkowe wyposażenie wspierające podróże. Bardzo przydaje się tempomat pozwalający odpocząć nogą, wesprzeć spalanie, a przypadku aktywnego tempomatu również wspomóc bezpieczeństwo. Wielu elektronicznych asystentów pomaga zmęczonym kierowcom. Przykładem systemy ostrzegania przed przekroczeniem pasa ruchu, wykrywania auta w martwym polu czy też elementy wspierające awaryjne hamowanie i utrzymywanie się na drodze (np. „zwykłe” ESP). Podjazdom sprzyja asystent ruszania pod górę. Uchwyty na kubki, stoliki z tyłu, podłokietnik, dobre audio, Android Auto/Apple CarPlay stanowią detale czyniące długie trasy bardziej komfortowe. 

— Zakup samochodu przed wyjazdem na wakacje i po powrocie może być bardzo rozsądną decyzją, pod warunkiem, że nie jest podyktowany wyłącznie planami na jedną eskapadę w roku. Najlepsze auto to takie, które sprawdzi się zarówno podczas urlopu, jak i w przez cały rok. Warto uwzględnić nie tylko liczbę pasażerów i bagaży, ale również własne hobby oraz przyszłe potrzeby. Dzięki temu nowy pojazd będzie korzystną inwestycją jeszcze długo po zakończeniu wakacyjnego sezonu — podsumowuje Tomasz Czarnecki z Autoplac.pl.